Głos wołającego na puszczy

021a

„Głos wołającego na puszczy” jest doskonale obecny w polszczyźnie. Ale – zaraz, zaraz: gdzie Jan Chrzciciel, gdzie Palestyna, a gdzie puszcza? Puszcza, tury, żubry… Nie! W staropolszczyźnie „puszcza” to „pustkowie, pustynia”. Ale ponieważ aż do drugiej połowy XX wieku w Polsce korzystaliśmy z przekładów sprzed kilku wieków:

„Tenci bowiem jest on, o którym powiedziano przez Izajasza proroka, mówiącego: Głos wołającego na puszczy: Gotujcie drogę Pańską, proste czyńcie ścieżki jego”. (Mt 3:3, Biblia Gdańska),

„Bowiem ten jest, który opowiedziany jest przez Izajasza proroka, mówiącego: Głos wołającego na puszczy: Gotujcie drogę Pańską, proste czyńcie ścieżki jego” (przekład ks. Wujka),

stąd w języku polskim został „głos wołającego na puszczy”.

Oczywiście we współczesnych tłumaczeniach jest już „pustynia”:

„Albowiem ten ci to jest, o którym Izajasz prorok mówił, wypowiadając te słowa: Głos wołającego na pustyni: Gotujcie drogę Pańską, prostujcie ścieżki jego”. (Biblia Warszawska).

Warto przy okazji odświeżyć sobie przywoływany tekst z Księgi Izajasza (z kilkoma sąsiadującymi wersami):

„Pocieszajcie, pocieszajcie mój lud, mówi wasz Bóg! Mówcie do serca Jeruzalemu i wołajcie na nie, że dopełniła się jego niewola, że odpuszczona jest jego wina, bo otrzymało z ręki Pana podwójną karę za wszystkie swoje grzechy. Głos się odzywa: Przygotujcie na pustyni drogę Pańską, wyprostujcie na stepie ścieżkę dla Boga naszego! Każda dolina niech będzie podniesiona, a każda góra i pagórek obniżone; co nierówne, niech będzie wyrównane, a strome zbocza niech się staną doliną! I objawi się chwała Pańska, i ujrzy to wszelkie ciało pospołu, gdyż usta Pana to powiedziały”. (Iz. 40:1-5)

 


Polub nas na Facebooku, to otrzymasz pdf z tekstem Chucka Misslera "Jaką możemy mieć pewność?" - czyli jakie jest prawdopodobieństwo spełnienia się starotestamentowych proroctw w Jezusie Chrystusie. Innymi słowy - czy nasza wiara opiera się na solidnych, czy kruchych fundamentach.

Zobacz także:

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Leave a Comment

 

— required *

— required *