Jota

1207-atom-shadow-293180

Mówimy: „ani na jotę” albo „co do joty”; ale co to jest owa „jota”? I skąd się te powiedzenia wzięły? Ano oczywiście z Biblii.
Ewangelia Mateusza 5:18: „Bo zaprawdę powiadam wam: Dopóki nie przeminie niebo i ziemia, ani jedna jota, ani jedna kreska nie przeminie z zakonu, aż wszystko to się stanie”.

„Jota” to najmniejsza z liter alfabetu greckiego (takie i bez kropeczki). Warto wspomnieć również o „kresce”, bo tu z kolei chodzi o hebrajskie „jod”, najmniejszą literę w tym alfabecie (wyglądającą trochę jak nasz apostrof).

Przy okazji, przeczytajmy powyższy cytat razem z sąsiednimi wersami, żeby wiedzieć, o co Jezusowi chodziło:
„Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim” (Mt 5:17-19).

PS
Prawdę mówiąc, nie wiedziałem, jak zilustrować ten wpis. Wypadałoby pokazać coś rzeczywiście małego. Dobrze! Powyższe zdjęcie przedstawia cień pojedynczego atomu (zrobione przez naukowców z Centre for Quantum Dynamics).


Polub nas na Facebooku, to otrzymasz pdf z tekstem Chucka Misslera "Jaką możemy mieć pewność?" - czyli jakie jest prawdopodobieństwo spełnienia się starotestamentowych proroctw w Jezusie Chrystusie. Innymi słowy - czy nasza wiara opiera się na solidnych, czy kruchych fundamentach.

Zobacz także:

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Leave a Comment

 

— required *

— required *