Wiara a uczynki (poruszający film)

Cóż to pomoże, bracia moi, jeśli ktoś mówi, że ma wiarę, a nie ma uczynków? Czy wiara może go zbawić? Jeśli brat albo siostra nie mają się w co przyodziać i brakuje im powszedniego chleba, a ktoś z was powiedziałby im: Idźcie w pokoju, ogrzejcie się i nasyćcie, a nie dalibyście im tego, czego ciało potrzebuje, cóż to pomoże? Tak i wiara, jeżeli nie ma uczynków, martwa jest sama w sobie. (List Jakuba 2:14-17)


Polub nas na Facebooku, to otrzymasz pdf z tekstem Chucka Misslera "Jaką możemy mieć pewność?" - czyli jakie jest prawdopodobieństwo spełnienia się starotestamentowych proroctw w Jezusie Chrystusie. Innymi słowy - czy nasza wiara opiera się na solidnych, czy kruchych fundamentach.

Zobacz także:

1 Comment

  1. Szukająca prawdy napisał(a):

    No cóż, często oceniamy po wyglądzie, nie pytamy co kogo boli. Nie mówimy też o swoich problemach bo nie chcemy się z kimś licytować kto ma gorzej. – i mówię to zarówno w odniesieniu do osoby „bogatej” jak i „biednej”. Ludzie, nasze osądy innych osób są bez sensu, bo nie znamy ich serc ani myśli – to Bóg zna i on będzie osądzał.

    Ten filmik jest strasznie stronniczy – opisuje życie mężczyzny a nie opisuje życia kobiety. No i czemu pominięto religię mężczyzny? Taki szczegół a tak wiele znaczy, bo akurat pod względem religijności została oceniona kobieta – mężczyzna już nie. A co jeśli u niej też właśnie jest rak w rodzinie? Też właśnie nie ma pracy? Też jest w trakcie sprzedaży dobytku, a spotkanie z koleżanką było chwilową odskocznią od życia? A co jeśli ten mężczyzna bardziej wierzył w lekarzy i pieniądze niż Boga i został doświadczony z woli bożej by wedle powiedzenia „jak trwoga to do Boga” wreszcie zawierzył swoje życie Bogu, bo żeby odbić się od dna to trzeba najpierw na tym dnie się znaleźć. A co jeśli on musi stracić nawet wiarę w ludzi, żeby wreszcie dostrzec Boga, któremu może do tej pory złorzeczył? I chyba tak jest skoro obruszył się kiedy kobieta wspomniała o modlitwie.

    I jeszcze jedno: cytowany jest apostoł a nie Jezus, no i nie słyszałam jeszcze (ani czytałam) żeby Jezus wraz z apostołami rozdawali pieniądze lub chodzili nadzy, bo ciągle spotykali ludzi w potrzebie. Jest też sprzeczność w nauczaniach: Jezus raz mówi by pozbyć się majątku rozdając ubogim, drugi raz mówi by oddać cesarzowi, a Piotr z kolei nakazuje oddawać dobytek na rzecz wspólnoty chrześcijańskiej. Jeśli założyć, że mężczyzna z filmu jest chrześcijaninem to właśnie jest na drodze do zbawienia! Alleluja!

Leave a Comment

 

— required *

— required *