Czy Ewangelia Łukasza się myli?

Czytamy w Ewangelii Łukasza, że Maria i Józef wyruszyli do Betlejem ze względu na spis powszechny zarządzony przez cesarza Augusta. Namiestnikiem Syrii był wtedy Kwiryniusz. Te dwa fakty są bardzo często podważane.

Po pierwsze, czy naprawdę konieczne było, by małżonkowie musieli stawić się w Betlejem? Pod drugie, data możliwego spisu, przyjęta data narodzin Jezusa i data namiestnikowania Kwiryniusza się nie zgadzają.

Musieli czy nie musieli? A po co Łukasz miałby to zmyślać? Szkocki teolog William Barclay, autor znakomitego 17-tomowego komentarza do Nowego Testamentu, cytuje zarządzenie z epoki, które jasno wskazuje na podobną praktykę.

Gajus Vibius Maximus, prefekt Egiptu, nakazuje: Ze względu na zbliżający sie czas spisu przeprowadzanego od domu do domu, konieczne jest przymuszenie wszystkich tych, którzy z różnych powodów przebywają poza swoimi rejonami, aby wrócili do swoich domów i mogli zarówno poddać się dokonującemu sie spisowi jak również poświęcić się uprawie swoich ogródków działkowych [William Barclay, „Ewangelia św. Łukasza”, s. 17.].

Spis powszechny był o tyle ważny, że nie służył, jak dzisiaj, do celów statystycznych, ale do podatkowych (i poboru do wojska, ale akurat Żydzi byli od służby wojskowej zwolnieni).

Spisy w imperium rzymskim odbywały się co 14 lat (jest na to dobra dokumentacja z lat 20-270 ne). Jeśli było tak i wcześniej, to spis, o którym pisze Łukasz miał miejsce w 8 r. p.n.e. [W Polsce przyjęło się częściej pisać „przed naszą erą” (w domyśle: erą chrześcijaństwa) niż „przed Chrystusem”. W publikacjach anglojęzycznych częściej spotyka się natomiast skrót BC (Before Christ).]. Cesarz August rzeczywiście zarządził w tym roku spis ludności. Ale Kwiryniusz legatem Syrii został mianowany dopiero w 6 roku n.e.

Jak wyjaśnić tę rozbieżność? Wiemy, że w interesującym nas przedziale między 11 a 3 r. p.n.e. Kwiryniusz prowadził wojnę z plemieniem Homonadensów w Cylicji (której stolicą był Tars). To tereny Azji Mniejszej. Był wówczas namiestnikiem jakiejś prowincji, prawdopodobnie Galacji. Czy mogła to być Syria (którą w takim przypadku Kwiryniusz rządziłby dwukrotnie)? Mamy jednak kompletną listę zarządców prowincji przed 6 r. n.e. i nie ma tam Kwyryniusza. Wróćmy do wojny z Homonadensami. Galacja graniczyła z Cilicją od północy, Syria od południa.

W inskrypcji Emiliusza Sekundusa zwanej Lapis Venetus, będącej epitafium na kamieniu nagrobnym czytamy o osiągnięciach rzymskiego ekwity, Emiliusza Sekundusa, który służył pod dowództwem Kwiryniusza… gdy ten był duumwirem. A zatem prawdopodobnie w czasie wojny Kwiryniusz był specjalnym legatem Syrii, odpowiadającym za sprawy militarne, a Sencjusz Saturninus (legat w latach 9-6 p.n.e.) odpowiadał za sprawy administracyjne prowincji. (Funkcjonuje jeszcze jedno wytłumaczenie problemu z Kwyryniuszem – tekst grecki odpowiedniego fragmentu można ponoć przetłumaczyć tak, że spis odbył się, „zanim” namiestnikiem Syrii został Kwiryniusz. Nie jest to jednak powszechnie akceptowana wersja).

Dlaczego te szczegóły są ważne? Bo pokazują, jak dokładnym historykiem był Łukasz. I jak współczesna nauka i archeologia potrafią zadziwiająco potwierdzić prawdziwość relacji ewangelisty Łukasza. (Interesujące przykłady zapisów, które przez lata uważano za błędy lub nieścisłości Łukasza, a które w świetle najnowszych badań okazały się w pełni prawdziwe i dokładne, podaje Alfred Palla w książce „Sekrety Biblii”, s. 175-176).


Polub nas na Facebooku, to otrzymasz pdf z tekstem Chucka Misslera "Jaką możemy mieć pewność?" - czyli jakie jest prawdopodobieństwo spełnienia się starotestamentowych proroctw w Jezusie Chrystusie. Innymi słowy - czy nasza wiara opiera się na solidnych, czy kruchych fundamentach.

Zobacz także:

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Leave a Comment

 

— required *

— required *